Menu

New York City
Witaj w mieście, które nigdy nie zasypia

04/09/2011

[KP] Versio interlinearis - 8

I never think of the future – it comes soon enough
end

Elaine Eagle
.
end

Gdyby ktoś powiedział, że ta zahukana dziewczyna ucieknie z domu i stanie się przodującą imprezowiczką Nowego Jorku, wielu uznałoby to za dobry żart. Kiedy ten szalony latawiec został modelką i wyjechał do Japonii, niektórzy prychnęli i uśmiechnęli się ironicznie… Bo przecież pewnie skończyła na jakimś odwyku. Gdy kilka miesięcy po powrocie delikatna blondynka porzuciła modeling, by otworzyć bar na Bronksie, większość uznała, że dziewczyna ostatecznie oszalała. Ale kiedy surowa właścicielka lokalu w podrzędnej dzielnicy zaręczyła się z pierwszym nowojorskim kawalerem, wszyscy zaczęli przyglądać się jej z niedowierzaniem. Gdy zaś ona sama dostała w prezencie od losu małą dziecinkę, poczuła, że wreszcie znalazła swoje miejsce na ziemi.
Chociaż życie El przypomina istny rollercoaster, to kobieta ze złośliwym uporem utrzymuje się na powierzchni i walczy o każdy dzień. Mimo że nie raz kłopoty zalewały ją po sam czubek głowy, to zawsze znajdowała drogę do słońca. Nie umie się poddawać. Nie umie rezygnować. I nie umie nie ryzykować.


end
end

27 lat ✵ właścicielka baru ✵ tłumacz z japońskiego ✵ właścicielka Koseki ✵ dawna modelka ✵ biseksualna

end
end
end

.
Nową kartę sponsoruje Black Dreamer :) Dziękuję <3 Gdyby ktoś potrzebował, to mój mail: tsubasakapitan@gmail.com

[KP] Carpe diem

.

Look deep into nature, and then you will understand everything better.


Kim jest Noah? Zabawne pytanie bez odpowiedzi. Aby takowa w ogóle zaistniała, Noah musiałby się choć na chwilę zatrzymać. Być przez chwilę kimś. Kiedyś dostała mu się w ręce książka (a właściwie jej fragment), w której padło pytanie o naturę bieguna. Stwierdził wtedy, że to słowo definiuje go tak dobrze, że aż mylnie. Bo czy naprawdę mógł o sobie powiedzieć, że należy do ludzi, "którzy zło oswajają ruchem"? Czy może jego życie jest jednak ucieczką? A może... to on jest stały, a cały świat wiruje w jakimś szalonym danse macabre?
To może lepiej zapytać... Kiedy? W której ulotnej chwili Noah jest sobą samym, jest u źródła swej podmiotowości? Tu odpowiedź jest nieco bardziej konkretna, odnosi się do przelotnego wrażenia. Można bowiem dostrzec TO przez krótką chwilę, skromny ułamek sekundy, nim mężczyzna sam TO dostrzeże i wyprze się siebie z mocą tytana. Kiedy jego wiecznie nieobecne spojrzenie nabiera blasku? Gdy jego wzrok pada na te, którym nieba by uchylił, a piekło podarował jako podnóżek.
W takim razie pozostaje nam ostatnie pytanie - gdzie? On sam odparłby z kpiącym uśmiechem wymalowanym na ustach Ubi vita, ibi poesis. Możesz go spotkać w kawiarni, gdzie w spokoju siedzi w fotelu i popija swoją poranną kawę, a przed nim leży ukochane pióro i mały, powycierany notes. Możesz na niego wpaść w galerii sztuki współczesnej, gdzie kontempluje obrazy o absurdalnych kształtach i kolorach. Możesz go spotkać śpiącego na ławce w parku i malującego ściany kościoła. Może będzie to Chicago, może Paryż, Londyn, Wiedeń... a może Tokio lub Osaka? Może właśnie przemierza gołą stopą kolejną plażę lub rani sobie dłonie na ostrych skałach? Nie warto go gonić... zawsze znajdzie drogę do domu.
Noah Daniel Woolf
13 sierpnia 1988 r.
⚜ Los Angeles
blogger ⚜ podróżnik
⚜ handlarz ⚜ poliglota
.
© BLACK DREAMER

Zapraszamy do zabawy!!!

[KP] Ignis aurum probat


ELAINE EAGLE
30 lat people story
Wejście w dorosłe życie nie jest łatwe i nigdy nie przebiega bez przeszkód. Nie da się na to w żaden sposób przygotować. Jednych dorosłość dopada jeszcze w dzieciństwie, innych nawet na starość odnaleźć nie może. Dla jednych dorastanie to nagły skok na głęboką wodę, dla innych długotrwały proces. A dla Elaine? To raczej wieloletnie brodzenie w bagnie.

Wszystko zaczęło się, kiedy El była nastolatką. Wtedy przekonała się, że dla wielu ludzi liczą się tylko pieniądze, pozycja i własna przyjemność. Po kilku latach ucieczki od tego wszystkiego… doświadczyła jeszcze bólu, strachu i poczucia bezsilności. Niewiele miejsca zostało dla nadziei i marzeń. Aż wydarzyło się coś dziwnego. Natknęła się na kobietę, która jest dla El jak niegasnący płomyk ciepła i dobroci, i mężczyznę, który przypomina huragan. Natomiast w chwili, gdy myślała, że sięgnęła dna, spotkała człowieka, który nie bał się zaglądać do otchłani, ale wytrwale wynurzał się z niej za każdym razem. A w końcu ujrzała gwiazdkę pełną miłości. I wtedy El dorosła do tego, by ponownie zaufać.

Uwierzyła, że należy wygrywać swoje życie co dzień na nowo. Walczyć o każdą kroplę szczęścia, a jednocześnie wypijać ją z przyjemnością. I chociaż to kampania pełna przegranych bitew, zasypiać z myślą, że zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki.

Nie wiedziała, jak bardzo przyjdzie jej tego pożałować.

Samotnie przeszła przez wszystkie kręgi piekła i przekonała się, że na końcu nic na nią nie czeka, więc zawróciła. Droga w górę okazała się znacznie trudniejsza i nie mniej bolesna od upadku. Kiedy wreszcie wynurzyła się z jaskini i ujrzała słońce, zrozumiała, że nie jest już tą osobą, którą była przed śmiercią córki. Nadal potrafi pracować, walczyć, a nawet uśmiechać się, ale nie ma w niej zaufania, nie ma marzeń. Są tylko cele i środki, które służą do utrzymania Elaine na powierzchni ziemi, kiedy z każdego cienia wyłaniają się macki, mające ściągąć ją znowu do piekła.

I jest Lucas Black. Jakby całe jej życie miało się w ostateczności skupić na tej jednej osobie. Na człowieku, który pokroił jej serce nożem do masła, a którego wbrew sobie nadal kocha.
emme
Odautorsko:
Za zbawienie przy zmianie karty dziękuję najcudowniejszemu i najmilszemu Stworzeniu pod słońcem, Mamie Muminka <3
Gorąco zapraszam do wątków :)

NIE USUWAĆ [KP] Si vis amari, ama

.

Look deep into nature, and then you will understand everything better.


Kim jest Noah? Zabawne pytanie bez odpowiedzi. Aby takowa w ogóle zaistniała, Noah musiałby się choć na chwilę zatrzymać. Być przez chwilę kimś. Kiedyś dostała mu się w ręce książka (a właściwie jej fragment), w której padło pytanie o naturę bieguna. Stwierdził wtedy, że to słowo definiuje go tak dobrze, że aż mylnie. Bo czy naprawdę mógł o sobie powiedzieć, że należy do ludzi, "którzy zło oswajają ruchem"? Czy może jego życie jest jednak ucieczką? A może... to on jest stały, a cały świat wiruje w jakimś szalonym danse macabre?
To może lepiej zapytać... Kiedy? W której ulotnej chwili Noah jest sobą samym, jest u źródła swej podmiotowości? Tu odpowiedź jest nieco bardziej konkretna, odnosi się do przelotnego wrażenia. Można bowiem dostrzec TO przez krótką chwilę, skromny ułamek sekundy, nim mężczyzna sam TO dostrzeże i wyprze się siebie z mocą tytana. Kiedy jego wiecznie nieobecne spojrzenie nabiera blasku? Gdy jego wzrok pada na te, którym nieba by uchylił, a piekło podarował jako podnóżek.
W takim razie pozostaje nam ostatnie pytanie - gdzie? On sam odparłby z kpiącym uśmiechem wymalowanym na ustach Ubi vita, ibi poesis. Możesz go spotkać w kawiarni, gdzie w spokoju siedzi w fotelu i popija swoją poranną kawę, a przed nim leży ukochane pióro i mały, powycierany notes. Możesz na niego wpaść w galerii sztuki współczesnej, gdzie kontempluje obrazy o absurdalnych kształtach i kolorach. Możesz go spotkać śpiącego na ławce w parku i malującego ściany kościoła. Może będzie to Chicago, może Paryż, Londyn, Wiedeń... a może Tokio lub Osaka? Może właśnie przemierza gołą stopą kolejną plażę lub rani sobie dłonie na ostrych skałach? Nie warto go gonić... zawsze znajdzie drogę do domu.
Noah Daniel Woolf
13 sierpnia 1988 r.
⚜ Los Angeles
blogger ⚜ podróżnik
⚜ handlarz ⚜ poliglota
.
© BLACK DREAMER

Zapraszamy do zabawy!!!

[KP] Cotidie - 9

.
elaine eagle
27 lat — właścicielka baru — tłumacz z japońskiego — właścicielka Koseki — dawna modelka — biseksualna
Zaręczyny Lucasa Blacka – kim jest wybranka wpływowego prawnika? Chociaż upłynęło już kilka miesięcy od zaręczyn Lucasa Blacka, sławnego prawnika i współwłaściciela Kancelarii Richardson & Black, nie cichną plotki wokół jego partnerki – Elaine Eagle.

Ta tajemnicza kobieta pochodzi ze znanej i szanowanej rodziny. Rodzicami panny Eagle są Isabella Eagle, dyrektorka szpitala św. Mikołaja, oraz sędzia Christopher Eagle. Jak widać wybór Lucasa Blacka padł nieprzypadkowo na tę drobną blondynkę. Czy jednak poważnemu prawnikowi nie zaszkodzi ciemna strona rodziny Eagle? Swego czasu wiele mówiło się o zniknięciu z życia towarzyskiego Patricka Eagle'a, brata Elaine. Podejrzewano go o powiązania z narkotykowym podziemiem. Bardziej sceptyczni mówili o nałogu i przeciągającym się w czasie odwyku. Plotki te nabrały rozgłosu, gdy również Elaine znikła z rodzinnej fotografii. Znajomi kobiety wspominają, że prowadziła rozpustne życie, nie przebierając w formach rozrywki ani towarzyszach, a przede wszystkim towarzyszkach zabawy. Ponownie można było o Elaine Eagle usłyszeć, gdy wystąpiła w kampanii reklamowej nowej kolekcji bielizny Okamura. Kolejne sesje zdjęciowe i półroczny kontrakt w Japonii zapewniły Eagle popularność w świecie azjatyckiej mody, ale sława ta nie przeniosła się na pozostałe kontynenty. Po wygaśnięciu kontraktu Elaine wróciła do Nowego Jorku. Ci, którzy oczekiwaliby dalszej kariery w modelingu, nie mogliby się bardziej pomylić! Panna Eagle ukończyła studia japonistyczne i otworzyła bar na Bronksie. Wszystko wskazywało na to, że ostatecznie wycofała z życia publicznego. Z poufnych źródeł wiemy, że niewiele w tym czasie podróżowała, niemal zaszywając się w swoim lokalu po śmierci wuja, znanego malarza Michaela Wilsona. Jak w takim razie doszło do spotkania Lucasa Blacka i Elaine Eagle? Czy Black zna wszystkie sekrety z przeszłości swojej wybranki? Czy za pięknymi wizerunkami zakochanych nie kryje się polityka firmy? A przede wszystkim – kim jest Clarissa Black, tak podobna do przyszłej macochy? Pytania pozostawiamy na razie bez odpowiedzi i radzimy śledzić dalsze relacje w tej sprawie.
.
© BLACK DREAMER
.

Gdyby ktoś potrzebował, to mój mail: tsubasakapitan@gmail.com

[KP] Cogitationis poenam nemo patitur -7







Elaine Eagle
Wiek:
Urodzona:
Pochodzenie:
Zawód:
Zamieszkuje:
Stan cywilny:
Chcesz wiedzieć coś więcej?
27
29 grudnia
Nowy Jork
barmanka, tłumacz
Bronx
jeszcze panna
Na pewno?
Dawniej
Przez długi czas Elaine była przekonana, że przeszłość powinna odejść w zapomnienie, że uwolnienie się od pamiątek z dawnych dni wyzwoli ją i nada jej życiu sens. Z czasem jednak spotykała coraz to nowych ludzi, którzy odmienili jej spojrzenie na wszystko, co minione. Zapragnęła pamiętać. Zachować w w umyśle obraz drogich przyjaciół, których pewnie nigdy więcej nie spotka. Rodziny, która już nie jest taka, jak dawniej. I wrogów, którzy sprawili, że straciła wiarę w ludzi. El zrozumiała, że każde zdarzenie kształtuje nas na nowo, zmienia nasze patrzenie na świat i sprawia, że jesteśmy tym, kim jesteśmy. A z tego wszystkiego, czym w swojej obfitości obdarza nas los, należy wybrać to, czego potrzebujemy, by mieć władzę nad samym sobą.
Charakter
Można wiele powiedzieć o Elaine i to zdań zupełnie sprzecznych. Niektórzy uważają, że jest osobą szaloną i niebezpieczną, której wpływ na otoczenie może być jedynie negatywny, inni mogliby powiedzieć o niej, że jest pracowita, odpowiedzialna i wykazuje się nieprzeciętną wytrzymałością na wszystko, co ją spotyka, a jeszcze inni słusznie upieraliby się, że jest wystraszoną dziewczynką. Co ona mogłaby o sobie powiedzieć? Pewnie pokreśliłaby swoją umiejętność słuchania i niezdolność do dzielenia się swoimi troskami. Wspomniałaby o nieufności, chaotyczności i poczuciu straty.
Jak to wszystko mieści się w wiecznie uśmiechniętej osobie? Czy jedna głowa może unieść tak wiele?
Gdzie kończy się prawda, a zaczyna gra?
Ciekawostki
Dumna posiadaczka rudego potwora o imieniu Koseki.
Właścicielka mieszkania odziedziczonego po wuju.
Z wykształcenia tłumacz z języka japońskiego.
Dawna modelka.
~*~
by @carolyn

[KP] Trahit sua quemque voluptas



Do przodu, byle dalej, po horyzont. Biec, gonić, ścigać i uciekać. Każdego dnia budzić się pod innym dachem, ale pod tym samym niebem. Bo człowiek jest małym atomem, który nie może się zatrzymać, nawet jeśli tego chce.

Kiedy Noah zdecydował się wrócić do Nowego Jorku, myślał, że to będzie jego podróżnicza emerytura. Osiądzie na miejscu, wesprze siostrę i będzie prowadził zwykłą i nudną egzystencję. Szybko jednak okazało się, że szukanie problemów jest częścią jego natury, a podejmowanie ryzyka – odruchem bezwarunkowym. Podróże zaś… tlenem, bez którego nie ma życia.

Po wydaniu swojej pierwszej książki czuł dumę, ale i potrzebę udowodnienia sobie i światu, że to nie jest szczyt jego możliwości. Gdy opublikował drugą książkę, wiedział już, że ma w ręku niebezpieczną broń – pióro. Jednak to praca nad trzecim tomem wypędziła go na pustynię samotności, a Nowy Jork zaczął się jawić jako oaza wspomnień. Kiedy wrócił do Wielkiego Jabłka, świat zawirował nowymi kolorami, emocjami i doznaniami, a Noah dał się temu porwać, wciągnąć w wir tego entuzjzmu, nie licząc się z konsekwencjami.

Okazało się, że na nowo musi zdefiniować swoje relacje z ludźmi, poznać samego siebie w kontekście tych, którzy są i nie znikają, którzy nie są tylko pachołkami przy drodze, a towarzyszami w podróży. Tylko jak w tym biegu z przeszkodami nie stracić z oczu celu?
13 sierpnia 1988 r. - podróżnik - blogger - pisarz
handlarz - dom - ludzie
Noah Daniel Woolf
© BLACK DREAMER

[KP] Laudamus veteres, sed nostris utimur annis - 1


~Elaine Eagle~


25 lata | japonistka | ponownie barmanka | okazjonalnie modelka | biseksualna | mieszka u wuja | szuka swojego miejsca w życiu

Raz dostała szansę, z której skorzystała bez wahania. Wyjechała do Japonii na umowę jako modelka i twarz jednej z kampanii reklamowych. Może nie zarobiła na tym milionów, ale wystarczająco dużo, żeby utrzymać się przez rok w tym niezwykłym kraju i zwiedzić go. Podszkoliła przy tym swój japoński, nakupiła książek i poznała kilku miłych ludzi. Dowiedziała się też więcej o samej sobie, co nieco zmieniło jej stosunek do życia. Stała się weselsza, jakby jakiś ciężar spadł jej z serca. Ze znajomymi z Nowego Jorku utrzymywała wystarczający kontakt, żeby o niej nie zapomnieli. Wysyłała wiadomości, czasami dzwoniła, a najchętniej wysyłała kolorowe karki.
Kiedy wreszcie zdecydowała się wrócić, nawet się cieszyła. Miała nadzieję, że spotka szaloną Sol, poważnego Matta, nieznośnego Jake'a.... Nie myślała o tym, że może spotkać nie tylko bliskich jej ludzi. Poza tym wracała na uczelnię. Co prawda został jej tylko semestr, ale... miała w sobie optymizm i energię.
Rzeczywistość nieco ją przybiła, zatęskniła za swoim japońskim snem. Co dzień wstaje, patrzy na torbę podróżną i tylko dzięki silnej woli jeszcze trzyma się Nowego Jorku.
* J. I. Kraszewski
[Wizerunek Teresy Pagh]

[KP] Aut inveniam viam aut faciam - 2




Elaine Eagle

25 lata | japonistka | biseksualna | szuka swojego miejsca w życiu 



Jako dziecko była nieśmiała, niezdecydowana i zagubiona. Jako nastolatka stała się buntownicza, zamknięta w sobie i szalona. Jako dorosła szuka swojej drogi bezskutecznie i zastanawia się, czy to wszystko ma sens.

Urodziła się w bogatej i poważanej rodzinie. Rodzice mieli wobec swoich dzieci duże wymagania, ale jednocześnie niczego im nie brakowało. Elaine ma starszego brata Patricka i młodszą siostrę Liliannę. Relacje między rodzeństwem nie ułożyły się idealnie, a każde z nich wybrało inną ścieżką na rozdrożu. A jednocześnie każde związało się z samotnością jak z najlepszym przyjacielem.

Obecnie Elaine jest zupełnie samodzielna. Miesza w jednej ze starszych kamieniec, pracuje jako barmanka i dorabia w antykwariacie. Kilka razy udało jej się załapać na sesje zdjęciowe jako modelka, ale były to tylko krótkie epizody, które wspomina jak przygody z dzieciństwa. Ukończyła japonistykę i interesuje się kulturą japońską, ale nie pracuje w zawodzie. Jest ciekawa życia, pełna energii, ale zagubiona we własnych pragnieniach. 

Spisane w sercu
1954. Nie wszystkie pytania potrzebują odpowiedzi
1964. Znowu...
1978. Zmieniajmy w naszym życiu to, na co mamy wpływ
2018. Neque ulla est, aut magno aut parvo, leti fuga

Zapisane na kamiennych tabliczkach
Laudamus veteres sed nostris utimur annis

[Mój mail: tsubasakapitan@gmail.com
Numer GG: 47756923
Wizerunek: Terese Pagh]

Bliscy, dalecy, odzieleni oceanem nienawiści...


Isabella & Christopher Eagle
Nigdy nie byli szczególnie zainteresowani życiem swojej starszej córki. Skoncentrowani na małej Lilianne nie zauważyli, kiedy Elaine wyrosła ze stwarzania małych problemów na rzecz poważnych kłopotów. Przegapili moment, w którym dziewczyna się pogubiła. Długo nie potrafiła im wybaczyć, że nie stali obok niej, kiedy naprawdę ich potrzebowała.
© BLACK DREAMER

Patrick Eagle
Ukochany brat. Patrick (Pat) jest od Elaine starszy o trzy lata. Mężczyzna bardzo troszczy się o siostrę, ale bardzo rzadko o siebie.  Wieczny wygnaniec, który wraca na łono rodziny.
© BLACK DREAMER

Lillianne Eagle
Młodsza siostra. Druga panna Eagle urodziła się z wadą serca, dlatego rodzice zawsze obchodzili się z nią jak z jajkiem. W oczach rodziców - córka idealna. Stasze rodzeństwo trzymało ją na dystans, w wyniku czego siostry długo nie miały okazji się poznać. Z czasem jednak obie do tego dojrzały.
© BLACK DREAMER

Michael Eagle
Wuj. Nieco ekscentryczny artysta, który potrafił przez kilka tygodni nie kontaktować z rzeczywistością, a potem udzielać porad niczym mnich buddyjski. Chrzestny Elaine, który zaopiekował się dziewczyną, kiedy uciekła z domu. Pozwalał jej u siebie mieszkać. Często sam potrzebował opieki. Człowiek dobry z natury. Łagodny i pokojowo nastawiony do życia. Zmarł i zostawił chrześnicy swoje lokum.
© BLACK DREAMER

Lucas Black
Człowiek, który przewrócił jej świat do góry nogami. Miał być tylko na chwilę, a postanowił zostać na dłużej. Miał być draniem do poświęcenia, okazał się upadłym aniołem stróżem. Miał być nieczuły, a otoczył ją ciepłem, akceptacją i bezpieczeństwem. Miał ją kochać, a postanowił zniknąć.
© BLACK DREAMER

Clarissa Black
Biologiczna córka Lucasa, którą Elaine adoptowała. Mała, jasnowłosa radość. Drobna osóbka, która pojawiła się niespodziewanie, a stała się spełnieniem marzeń. I mały diabeł swojego ojca szatana. Widywana w parze z rudą kotką El – Koseki. Utracone szczęście.
© BLACK DREAMER

Maille Creswell
Nieprzewidywalna przyjaciółka, która przekonała ją do siebie otwartością, serdecznością i genialnymi tostami. Najsłodsza istota na ziemi, dla której Elaine zrobiłaby naprawdę wiele. Czerpie siłę z radości, szczęścia i każdego sukcesu Maille.
© BLACK DREAMER

Blaise Ulliel
Przyjaciel, szaleniec i druh. Zwariowana dusza, która potrafi w jednej chwili poprawić Elaine nastrój, zdenerwować lub podnieść na duchu. Człowiek, z którym można konie kraść, ale trzeba uważać, żeby w galopie nie pognał na koniec świata.
© BLACK DREAMER

Matthew Clarke
Człowiek, po którym nie spodziewała się za wiele, a który przyniósł jej ratunek, wytchnienie i stabilizację. Najlepszy przyjaciel, człowiek, z którym konie kraść to mało, osoba, której najbardziej jej brakuje w Nowym Jorku, a jednocześnie ten, który pokazał jej kolejny z kręgów piekła…
© BLACK DREAMER

Imię Nazwisko
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.
© BLACK DREAMER

[KP] Carum est, quod rarum est - 3


25 lat | nocą praca barmanki w barze, za dnia sprzedawczyni w antykwariacie | wolne chwile dzieli między sen i sport | Koseki

Rozdarta między pracami, dzięki którym  utrzymuje mieszkanie odziedziczone w spadku po wuju, a próbą zachowania tych nielicznych znajomości, które przetrwały jej wyjazd, humorki i załamanie po śmierci chrzestnego. Nie ma zbyt wiele czasu na przyjemności, sen uważa za najwspanialszy dar niebios. Często zastanawia się, gdzie zgubiła tę hałaśliwą nastolatkę żądną zabawy, którą była przez długie lata. Obecnie wiele czasu spędza sama ze swoimi myślami. Wśród ludzi zawsze jest ona jedna. 

Ale nie zapomniała, jak się uśmiecha. Gdy widzi znajomą twarz albo człowieka, któremu dobrze patrzy z oczu, jej kąciku ust unoszą się, a cała promienieje radością. Nie jest stworzona do samotności. Dzięki przypadkowym spotkaniom ożywia się. Nagle nabiera siły, werwy i optymizmu. Nieznani ludzie potrafią tchnąć w nią motywacje, dzięki którym prężnie kroczy przez życie. 

Chciałaby kiedyś zburzyć tę niewidzialną barierę między stanem swojego umysłu a potrzebami duszy. Chciałaby stanąć wyprostowana i powiedzieć, że dla niej nie ma rzeczy niemożliwych. 

Nie zna bezczynności. Ciągle coś ją gna.
Czasami tylko marzy o dniu spędzonym w łóżku. Póki jednak nie zdobędzie pewnej pracy i współlokatora nie może pozwolić sobie na odpoczynek. Można ją spotkać gdzieś w metrze lub w autobusie. Stoi wtedy w wysokich szpilkach, trzyma książkę napisaną po japońsku w ręku i wydaje się zupełnie nie zwracać na otoczenie. Tylko lekkie uginanie kolan wskazuje, że jednak grawitacja, siły odśrodkowe i przepychający się ludzie nie omijają jej niezauważeni. Odsuwa się, jakby to wszystko dostrzegała, choć nie odrywa wzroku od czarnych znaczków na papierze.  Czasem zobaczysz ją, kiedy biega po parku. Innym razem na ściance wspinaczkowej. A najczęściej pocieszającą wstawionego mężczyznę przy barze. Oddaje się życiu, jak zaborczemu kochankowi, niewiele tego szczęścia zostawia dla siebie. 

[KP] Camelum videbis saltantem - 5


Elaine Eagle

25 lat, właścicielka baru, tłumaczka
siostra, przyjaciółka, szefowa


(W. Szekspir)

1 +
Minął niemal rok, ale w gruncie rzeczy niewiele się zmieniło. Może dlatego, że wielkie zmiany w jej życiu mają charakter kaskadowy. 


Prosta... Prosta...Prosta….



Nadal pracuje w barze. Nadal jest tłumaczem. Nadal mieszka w starej kamienicy. Nadal ma rudego kota. Nadal lubi biegać. Nadal jest blondynką. Nadal jest uparta. Nadal silna. Nadal samodzielna. Nadal uśmiechnięta.


Czasami ma wrażenie, że w wieku dwudziestu pięciu lat osiągnęła poziom emocjonalny sześćdziesięciolatki po menopauzie. A niekiedy zachowuje się nie lepiej od sześciolatki po dużej dawce cukru. Jej wahania nastroju mają wzrastającą amplitudę i pewnie powinna wybrać się do psychoterapeuty, ale jak na razie o wiele bliżej jej do alkoholu. Nie. Nie upija się. Nawet to już nie ciągnie jej tak, jak dawniej. Lubi usiąść ze szklaneczką czegoś dobrego i poczytać. Albo wyjść z kimś na kawę. Pooddychać świeżym powietrzem. Szuka prostych rozkoszy. Tych dostępnych na wyciągniecie ręki. W tym odnajduje spokój. Bo przestała marzyć. 

Nie twierdzi, że jej życie jest złe. I potrafi się nim cieszyć. Jednak często czuje, że coś jej umyka. Coś bardzo ważnego.


[Karta w budowie. Poszukuję: drugiego/drugiej współlokatora/współlokatorki, obiektu zauroczenia, siostry, brata marnotrawnego.]

[KP] Nemo timendo ad summum pervenit locum - 4

Elaine Eagle
25 lat, tłumaczka, właścicielka baru

Własne mieszkanie, wreszcie pewna praca i przeszłość względnie wyciszona - na tyle, na ile się dało, żeby nie zakłócać rytmu przyszłości. Z takim wyobrażeniem siebie i optymizmem w duchu El stanęła na ulicy przed kamienicą, w której mieszkała już od kilku lat. Zdążyła odebrać od Lilki klucze do mieszkania i kota oraz wysłuchać marudzenia siostry. Wiedziała, że czeka ją dużo pracy, jeszcze więcej spraw i pusta lodówka. Ale dobrze było wrócić do domu. Stary, dobry Bronx... Jej miejsce na ziemi. Może tylko trochę niebezpieczne..


Jej przeszłość? To worek pełen nieprzyjemnych niespodzianek, zabawa w szukanie złotego znicza. Jej przyszłość? Jeszcze nieułożone puzzle.

Jest nocnym stworzeniem, kochającym dobry klimat, zabawę i uroki wielkiego miasta. Jednocześnie potrafi być odpowiedzialną i troskliwą osóbką, o ile ktoś nie powierzy jej dzieci pod opiekę. Ma zwyczaj brać zbyt wiele na siebie, a potem nie spać przez kilka dni, żeby się ze wszystkim wyrobić. Po każdym takim doświadczeniu daje sobie dwie doby na regenerację sił - śpi, idzie na basen lub siłownię, czyta książki w cichej kawiarni. Zmęczona zaśnie w każdych warunkach. Uśmiecha się do nieznajomych, ale nigdy nie próbuje zagadać. Trzyma ludzi na dystans.Samotna wyspa z przypadku, nie z przekonania.

[Poszukuję: współlokatora/współlokatorki, obiektu zauroczenia, siostry, brata marnotrawnego.]

Znikające wcielenia


  1. Laudamus veteres, sed nostris ultimur annis
  2. Aut inveniam viam aut faciam
  3. Carum est quod rarum est
  4. Nemo timendo ad summum pervenit locum 
  5. Camelum videbis saltantem 
  6. Crescunt anni decrescunt vires
  7. Cogitationis poenam nemo patitur
  8. Versio interlinearis