aktualności

11.03.2026
Post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny. Zachęcamy do jego przeczytania i podzielenia się wrażeniami z lektury w komentarzu ♥
11.03.2026
Porządki po liście obecności
Przeprowadzono ostateczne porządki po liście obecności. Z listy autorów usunięto maile osób, które się na nią nie wpisały, a karty postaci przeniesiono do kosza (z którego są one automatycznie usuwane po 90 dniach).
07.03.2026
Koniec listy obecności
Karty postaci autorów, którzy się na nią nie wpisali, zostały usunięte z linków. Po 10 marca karty postaci zostaną usunięte z listy postów i przeniesione do kosza.
01.03.2026
Lista obecności
Na blogu pojawiła się lista obecności. Prosimy o wpisywanie się. Lista potrwa do 05.03.2026.
14.02.2026
Porządki po liście obecności
Przeprowadzono ostateczne porządki po liście obecności. Z listy autorów usunięto maile osób, które się na nią nie wpisały, a karty postaci przeniesiono do kosza (z którego są one automatycznie usuwane po 90 dniach).
06.02.2026
Koniec listy obecności
Karty postaci autorów, którzy się na nią nie wpisali, zostały usunięte z linków. Po 10 lutego karty postaci zostaną usunięte z listy postów i przeniesione do kosza.
01.02.2026
Lista obecności
Na blogu pojawiła się lista obecności. Prosimy o wpisywanie się. Lista potrwa do 5.02.2026.
11.01.2026
Porządki po liście obecności
Przeprowadzono ostateczne porządki po liście obecności. Z listy autorów usunięto maile osób, które się na nią nie wpisały, a karty postaci przeniesiono do kosza (z którego są one automatycznie usuwane po 90 dniach).
06.01.2026
Koniec listy obecności
Karty postaci autorów, którzy się na nią nie wpisali, zostały usunięte z linków. Po 10 stycznia karty postaci zostaną usunięte z listy postów i przeniesione do kosza.
01.01.2026
Lista obecności
Na blogu pojawiła się lista obecności. Prosimy o wpisywanie się. Lista potrwa do 5.01.2026.
24.12.2025
Wesołych Świąt!
Kochani, życzymy Wam Wesołych Świąt! Zdrowia, szczęścia oraz pomyślności! Najedzcie się pysznego jedzonka, nacieszcie bliskimi i odpocznijcie, a do nas wróćcie pełni sił i zapału do pisania wąteczków 💙
15.12.2025
Porządki po liście obecności
Przeprowadzono ostateczne porządki po liście obecności. Z listy autorów usunięto maile osób, które się na nią nie wpisały, a karty postaci przeniesiono do kosza (z którego są one automatycznie usuwane po 90 dniach).
14.12.2025
Azyl to też niewola...
Wszystkich zainteresowanych grą na blogu fantasy zapraszamy na The Last Salvation, które pozostaje otwarte dla wszystkich istot paranormalnych poszukujących azylu...
06.12.2025
Koniec listy obecności
Karty postaci autorów, którzy się na nią nie wpisali, zostały usunięte z linków. Po 10grudnia karty postaci zostaną usunięte z listy postów i przeniesione do kosza.
01.12.2025
Lista obecności
Na blogu pojawiła się lista obecności. Prosimy o wpisywanie się. Lista potrwa do 5.12.2025.
11.11.2025
Porządki po liście obecności
Przeprowadzono ostateczne porządki po liście obecności. Z listy autorów usunięto maile osób, które się na nią nie wpisały, a karty postaci przeniesiono do kosza (z którego są one automatycznie usuwane po 90 dniach).
06.11.2025
Koniec listy obecności
Karty postaci autorów, którzy się na nią nie wpisali, zostały usunięte z linków. Po 10 listopada karty postaci zostaną usunięte z listy postów i przeniesione do kosza.
01.11.2025
Lista obecności
Na blogu pojawiła się lista obecności. Prosimy o wpisywanie się. Lista potrwa do 5.11.2025.
31.10.2025
Aktualizacja regulaminu bloga
W Regulaminie dodano punkt dotyczący rozwiązywania sporów między autorami. Prosimy o zapoznanie się z nim.
26.10.2025
Wgranie poprawki
W kodzie wgrano poprawkę dotyczącą wyświetlania szablonu na urządzeniach mobilnych. Wszystkim pomocnym duszyczkom - dziękujemy ♥
24.10.2025
Aktualizacja szablonu
Po trzech latach nasz kochany NYC doczekał się nowej szaty graficznej ♥ Jeśli dostrzeżecie jakieś nieprawidłowości, prosimy o ich zgłaszanie w zakładce Administracja.

22/03/2026

[KP] That's her destiny

 



IVETT  KNIGHT

96' Albuquerque (Nowy Meksyk) - Brooklyn - Francuski temperament odziedziczony po Matce -  Lekarz pracujący na Oddziale Ratunkowym- Pixy, kotka zgarnięta ze szpitalnych podziemi  - Typ osoby, która w pracy zawsze wita wszystkich kubkiem dobrej kawy

Panorama Manhattanu wyłaniała się stopniowo, drżąc w rozgrzanym powietrzu tuż nad maską samochodu. Kobieta zacisnęła mocniej dłonie na kierownicy. Czuła każdą nierówność asfaltu, gdy jej Mercedes pokonywał ostatnie kilometry dzielące ją od celu. Po kilku dniach monotonnej jazdy przez pustynne bezdroża i martwe autostrady, zgiełk Nowego Jorku uderzył w nią z siłą fizycznego pchnięcia.
W głośnikach, wybrzmiewały pierwsze takty "The Winner Takes It All". To był czysty przypadek – albo wyjątkowo złośliwy żart losu – że właśnie ta piosenka towarzyszyła jej przy wjeździe na Brooklyn. Ivett rzuciła krótkie spojrzenie w lusterko wsteczne. Chaos na tylnym siedzeniu był niemym świadkiem ucieczki: niedbale upchnięte ubrania, walizki domknięte jedynie dzięki desperacji i ten jeden, nieszczęsny plik dokumentów. Białe kartki z sądu w Albuquerque leżały na samym wierzchu, spięte zardzewiałym spinaczem.
Gra dobiegła końca. Rozdanie zostało zamknięte. Była wolna, choć ta wolność smakowała teraz bardziej metalem niż obiecywanym szampanem.
Kobieta zaczęła cicho nucić, wtórując radiu, gdy po jej policzku spłynęła pojedyncza, gorąca łza. Nie był to jednak żal za człowiekiem, którego zostawiła za sobą – tamto uczucie wygasło dawno temu, pozostawiając po sobie jedynie garść popiołu. To był strach. Czysty, obezwładniający lęk przed życiem, które właśnie miało stać się jej codziennością.
Zamiast ogrodu z widokiem na czerwone skały, czekała na nią kamienica, gdzie zieleń ograniczała się do paru doniczek na balkonie. Ciszę pustyni musiał zastąpić nieustanny łomot metra i nocne dyżury w szpitalu, który nigdy nie zasypia. Dawną stabilizację wyparła absolutna niepewność każdego kolejnego ranka.
Poczuła, jak tętno jej przyspiesza, gdy minęła znak witający ją w dzielnicy. Brooklyn nie obiecywał spokoju, ale dawał coś znacznie cenniejszego – anonimowość. Tutaj nikt nie wiedział, że jest „tą lekarką po rozwodzie”. Nikt nie musiał patrzeć z litością na jej puste miejsce w kinie.
Gdy muzyka ucichła, Knight nie wyłączyła radia. Pozwoliła, by statyczny szum mieszał się z rykiem klaksonów. Wzięła głęboki oddech, wciągając w płuca ciężkie, wilgotne powietrze.
Wiedziała, że jutro rano znów założy biały fartuch i wejdzie na oddział, gdzie ból innych ludzi pozwoli jej na chwilę zapomnieć o własnym. Ale dzisiaj, parkując przy krawężniku pełnym śmieci i cudzych marzeń, pozwoliła sobie na moment słabości. Wyłączyła silnik, oparła czoło o kierownicę i po raz pierwszy od dwóch tysięcy mil uśmiechnęła się do siebie w ciszy.


Cześć, czołem! 
Pierwszy raz od niepamiętnych czasów stworzyłam kobietę. Ivett to taki mały eksperyment - zobaczymy czy udany. Utwór Abby - The winner takes it all inspiracją do powstania tej postaci. Zapraszamy!