
26/05/2024
[KP] Dzielić z tobą te emocje tak jak pościel

[KP] I won't let this build up inside of me
I catch in my throat
Choke
Torn into pieces
I won't - No
I don't want to be this
But I won't let this build up inside of me
I can't make her real
Nie poszedłeś na studia, Natalie przerwała naukę. Przestałeś grać, nie mogąc pogodzić wyczerpującej pracy na budowie z treningami, lecz to nie było aż tak istotne – nie mogłeś przecież zawieść na zupełnie innym, o ile ważniejszym polu. Za punkt honoru postawiłeś sobie zapewnienie swojej małej rodzinie bytu. Pracowałeś po kilkanaście godzin dziennie, często siedem dni w tygodniu, lecz nie było was stać, by zamieszkać razem. Pieniądze odłożone ze stypendium sportowego skończyły się zatrważająco szybko, tuż po skompletowaniu wyprawki. Wypruwałeś sobie żyły, codziennie przesiadywałeś u Natalie i ocierałeś jej łzy, powtarzając, że wszystko będzie dobrze. Aż w końcu na świat przyszła Abigail. I właśnie wtedy czas zaczął wam uciekać przez palce.
Nie pamiętasz nawet, kiedy okazało się, że licealne uczucie to za mało, żeby to wszystko udźwignąć. Zaczęliście mieć do siebie nawzajem pretensje. Ty o to, że zostałeś zmuszony porzucić futbol, ona o zaprzepaszczone marzenia o zostaniu lekarzem. Kłóciliście się coraz częściej, codziennie, później kilka razy dziennie, aż w pewnym momencie kompletnie przestaliście. Zacząłeś dostrzegać w oczach Natalie jedynie obojętność i wtedy z bólem zrozumiałeś, że nie podołaliście. Że przerosło was wspólne i proste życie, o którym jeszcze kilka lat temu śmiało marzyliście. Nie musieliście nawet brać rozwodu, bo w całym tym rozgardiaszu nie wzięliście ślubu. Rozstaliście się, gdy Abigail miała pięć lat i nagle przestałeś wiedzieć, co zrobić ze swoim życiem.
Nie mogłeś wrócić do gry – wypadłeś z niej. Pojawili się inni – młodsi i sprawniejsi. To o nich ubiegali się sponsorzy, o nich walczyły uczelnie, przed nimi stała wizja sportowej kariery. Wystarczyło pięć lat, by o tobie zapomnieli, byś przestał się liczyć i może nie byłoby to takie straszne, gdybyś miał na siebie jakikolwiek inny pomysł. Ale nie miałeś i wiedziałeś, że musisz szybko coś wymyślić, by uniknąć stoczenia się na dno.
Dziś masz trzydzieści pięć lat i jesteś trenerem Penn State Nittany Lions, których w tym sezonie masz zamiar doprowadzić do zdobycia mistrzostwa. Całkiem nieźle dogadujesz się z Natalie, od której uśmiechu wciąż miękną ci kolana, co skrzętnie starasz się ukryć. Masz też już siedemnastoletnią córkę Abigail, której kompletnie nie rozumiesz (ale bardzo się starasz) i zastanawiasz się, dlaczego jeszcze masz cierpliwość co drugi weekend, a czasem częściej, wysłuchiwać w czym nowy partner Natalie jest od ciebie lepszy. W mieszkaniu na Queens bywasz praktycznie tylko w weekendy, w tygodniu zdecydowanie łatwiej złapać cię na uniwersyteckim boisku czy Beaver Stadium i sam zastanawiasz się, dlaczego jeszcze nie przeprowadziłeś się do Pensylwanii, choć przecież doskonale znasz odpowiedź. W końcu tamtejsze cheerleaderki nie dorastają tej jedynej do pięt.
Wizerunku użycza: Aaron Taylor-Johnson
Ostatnia aktualizacja: 26.05.2024 ⬩ karta postaci
Kontakt: panienkazokienka92@gmail.com
Postać Christiana długi czas kurzyła się na moim dysku i cieszę się, że dziś ma ona okazję ujrzeć światło dzienne :) Poszukujemy przyjaciół i dawnych znajomych ze szkolnych lat, ale nie tylko - zawsze chętnie zrobię burzę mózgów :)
Zapraszam wszystkich chętnych do wspólnej zabawy :) Staram się odpisywać regularnie, w zależności od ilości wolnego czasu, a jakiekolwiek większe odpisowe zaległości nadrabiam w weekendy :)
[KP] Dzielić z Tobą te emocje tak jak pościel

Był twoją dwupiętrową biblioteką, kawiarnią przy teatrze, zajęciami, od których nie dało się uciec, a mimo to kiedyś próbowałaś. Odsunęłaś go na bok, wybierając kogoś właściwego. Kogoś, kto kochał cię tak, jak ty nie potrafiłaś. Kogoś, kto przyniósł pierścionek i róże, budując przyszłość, pachnącą stabilnością, ale pozbawioną smaku. Żałowałaś. I w końcu znalazłaś w sobie odwagę, żeby powiedzieć prawdę. Złamałaś jedno serce, aby nie zniszczyć aż trzech. Bo od lat nie byłaś sama. Ktoś inny patrzył na ciebie szeroko otwartymi oczami, szukając w twoim głosie spokoju i prawdy. Twoja córka. Jego córka. Wasza córka.
Dziś już nie chowasz łez pod prysznicem. Nie szorujesz skóry do czerwoności, żeby nie czuć emocji. Pachniesz jak zawsze, ale nie ukrywasz zapachów. Bo nikt nie podsłuchuje twojego bólu. Ona nie musi już udawać, że nie widzi, że nie czuje i że nie zna prawdy, bo teraz zna. Zna ją w całości. Wie, że jej mama kocha jej tatę. I że tata nigdy nie przestał kochać mamy.
Nie jesteście idealni. Nie jesteście nawet szczególnie uporządkowani. Macie dni milczenia i dni krzyków, ale też śniadania we troje, wspólne spacery i uśmiechy w samochodzie przy czerwonym świetle. On całuje cię w czoło, kiedy wychodzi do pracy, a wieczorami rozplata twoje włosy, jakby chciał z nich wyjąć wszystkie lata, kiedy nie byliście razem. Nie skreślił was czas. To wy skreśliliście wszystkie inne wersje życia po to, żeby żyć w tej najwłaściwszej.
⇝młodsza o trzy lata siostra ortopedy
⇝mama Abigail urodzonej tuż po ukończeniu siedemnastego roku życia
Hej! Nie od niej zaczęła się przygoda z tym blogiem, ale dzięki niej i Mamie Muminka, która sprezentowała mi tą postać, mogę być tu obecna już dość długi czas :D W karcie twórczość Bletki i niezastąpiony wizerunek Ozge Yagiz
01/05/2024
Majowa lista obecności
- Na listę obecności zobowiązani są wpisać się wszyscy autorzy, którzy chcą pozostać na blogu. Proszę o wpisywanie się z zalogowanego konta, podając imię i nazwisko postaci oraz, jeśli nie zostało to jeszcze zawarte w odpowiednich zakładkach, wykorzystywany wizerunek oraz wykonywany zawód wraz z przypisanym sektorem.
- Osoby przebywające na urlopie nie muszą wpisywać się na listę obecności, jeśli jednak macie taką możliwość, jak najbardziej możecie dać znać, że jesteście. Z kolei osoby, których urlop kończy się w trakcie trwania listy obecności, muszą się na nią wpisać.
- Na listę obecności muszą wpisać się też autorzy, którzy dołączą na bloga w trakcie jej trwania.
- Jeśli zaistnieje taka potrzeba, listę obecności można zasłonić kartą postaci lub postem fabularnym.
- Karty postaci autorów, którzy nie wpiszą się na listę obecności, zostaną przeniesione do wersji roboczych i będą widnieć tam do 10 maja włącznie. Po upływie tego terminu karty wraz z mailem zapewniającym dostęp do bloga zostaną usunięte.