28lat, Los Angeles • w Nowym Jorku od dwóch lat • zawodnik MMA • od wejścia do UFC w 2023 roku nie oddał pasa mistrzowskiego wagi półśredniej • planuje pobić rekord utrzymania pasa, co oznacza, że przed nim jeszcze co najmniej 4 lata walk o obronę tytułu • ceni swoją prywatność przez co unika mediów, jak tylko może
Kap.
K a p.
K - a - p.
Uderzenie wyrywa cię z rozmyślań. Czujesz, jak skroń zaczyn pulsować, po chwili ciepła krew spływa po policzku. Nie możesz sobie pozwolić na większą dekoncentrację niż ta dotychczasowa. Przyjmujesz gardę i nie zastanawiasz się nad tym jakie masz pole manewru. Idziesz na przeciwnika, zaciskając zęby na silikonowej szczęce i napierasz na niego. Nie oddasz pasa. Nie oddasz tytułu mistrza. Masz powód, dla którego musisz go zaciekle bronić. Nie oddasz go po dobroci. Uderzasz pięścią. Czujesz ból, słyszysz ryk z widowni. Nie poddajesz się. Walczysz.
Aż nastaje ciemność.
Znowu wracasz do tych wspomnień, kiedy miałeś dziesięć lat. Zamykał cię w pomieszczeniu gospodarczym obok garażu. Źle się zachowywałeś. Wiedziałeś, że zasłużyłeś sobie na karę. Miałeś chronić małą Ellie. Miałeś być jej stróżem, nie pozwolić, aby stała jej się jakakolwiek krzywda. Ugryzł ją pies. Szczęście w nieszczęściu, że delikatnie. Nie powinien trzymać cię długo bez picia i jedzenia, w końcu nie możesz opaść z sił, bo Ellie może być w niebezpieczeństwie, a to ty jesteś jej rycerzem, chodzącą tarczą i mieczem, który ma wymierzać sprawiedliwość, zadawać ciosy nie doprowadzając do tego, aby napastnik zdążył zaatakować.
Kap.
Musisz się skoncentrować. Nie wracać do wspomnień. Cios za ciosem. Jak wtedy, gdy Ellie była w niebezpieczeństwie. Jak wtedy, kiedy myślałeś, że dopadłeś winnego. Uderzenie, uderzenie, sprowadzenie do parteru. Kolejny cios za ciosem, zamach. Widzisz jego twarz, ale widzisz kogoś zupełnie innego. Słyszysz mrożący krew w żyłach krzyk Ellie i wiesz, że kolejny raz ochroniłeś to, czego miałeś bronić. Nokaut. Wyjście z oktagonu. Warczysz na wszystkich i chowasz się w ciemności.
Damon Kingslover kolejny raz obronił tytułu mistrza, przeczytasz w nagłówkach, wiedząc dobrze, że Damon Kingslover kolejny raz walczył z duchami przeszłości.

OdpowiedzUsuń[Cześć, hej!
Karta jednocześnie mówi wiele, jak i bardzo mało, bo pozostają domysły, ale zdecydowanie współczuję Damonowi walki z duchami przeszłości, tych raczej nie da się pokonać raz… i trzymam kciuki, żeby mu się to ostatecznie udało!
Baw się dobrze, życzę wiele, wiele weny i jak coś, wiesz, gdzie nas znaleźć :D]
Vasilisa Dragunova ⛸️❄️
[Dzień dobry, cześć i czołem :) Witam serdecznie Twoją kolejną postać i mam nadzieję, że Damon zostanie z nami na długo, a także, że obroni tytuł przez 4 kolejne lata :) Bo mam wrażenie, że ma dobry powód do tego, aby to zrobić i chyba chce coś komuś udowodnić, czy może źle mi się wydaje? Na trudniejszego przeciwnika do pokonania, niż on sam i jego demony przeszłości, na pewno nie trafi ;)]
OdpowiedzUsuńMAXINE RILEY & IAN HUNT & CHRISTIAN RIGGS
[Cześć, miło widzieć, że pojawiają się kolejne i kolejne postaćki!
OdpowiedzUsuńKiedy widzę Twoich bohaterów, zawsze wiem, że będzie to ciężki kaliber, że ich historia będzie trudna, będzie się kłaść cieniem na obecne przeżycia i za każdy razem nie mogę się nadziwić, jak wena Cię rozpieszcza i jak świetnie wszystko zgrywasz. Zazdro maxxxx. Damon wydaje isę tonąc i jest to strasznie smutne, bo ja niemal poczułam, jak ciężki kamień uwiązany gdzieś przy szyi ciągnie go w dół. Trzymam kciuki, aby ktoś sie nim zaopiekował i dał mu ciepło i bezpieczeństwo, które na pewno ukoi.
Baw się dobrze, a w razie chęci zapraszam do siebie <3]
Emma/Lily