paleogenetyk zwierzęcy wpychający się pomiędzy słynnych, nowojorskich antropologów biologicznych (bo może) ● 14.08.97' ● wszystkie badania i projekty żyją z grantów ● syn amerykańskich Laureatów Nobla z astrofizyki ● zaawansowane stadium powypadkowego CRPS zmuszające do korzystania z laski wykonanej z mahoniowego drewna zakończonego złotą jastrzębią głową ● wyleczony w dzieciństwie czerniak pozostawił blizny na ramionach ● ukrywane uzależnienie najpierw od Norco, a potem morfiny ● traktowanie labów jak drugiego domu (w lodówkach NADAL trzyma nonszalancko część swoich rzeczy) ● tak częste popijanie napojami energetycznymi Soylentu i Supersonica spowodowało zapomnienie smaku większości potraw ● w wyniku przeciążenia pracą umysłową oraz nadmiarem kofeiny często występują: bezsenność, drażliwość, podniesiony poziom stresu oraz zaburzenia nastroju na tle depresyjnym, w tym niekiedy stany lękowe ● celowe ignorowanie zwrotów we własnym kierunku bez tytułu “doktor” przed Cavendish ● imieniem mogą posługiwać się tylko rodzice, a skrótem wybrańcy (siostra Fredrica)
Ból jest dowodem, że nadal żyję.
Ograniczona perspektywa nie tylko własnymi wadami, ale przede wszystkim dolegliwościami, nie pozwala dostrzec w takim samym świetle otoczenia. Prawdą jest, że nie przestaje się arogancko osądzać w analityczny sposób. Biada tym, którzy bezpodstawnie próbują hamować lub wręcz zatrzymywać geniusza przy ciężkiej pracy. Potrzeba kreacji i ulepszeń wypływa z niego w tak samo naturalny sposób, co wypowiadany język.
Nie wspinasz się na górę po to, by świat cię zobaczył. Wspinasz się, by zobaczyć świat.
Łatwo przychodzi zapomnieć, że pomimo wielu zachowań z kategorii mentalności czterdziestopięciolatków, nadal posiadanie otwartego umysłu rozemocjonowanego pięciolatka pozwala na niecodzienne innowacje. Nie można nazywać się w pełni normalnym człowiekiem po notorycznym budowaniu ze sprzętu laboratoryjnego ekspresu do kawy jako “pet project”, bo te zwykłe nie można nastawić na idealną temperaturę od dziewięćdziesięciu dwóch stopni Celsjusza do dziewięćdziesięciu sześciu (co w amerykańskich jednostkach to 197,6°F-204,8°F). Zjawisko takie pojawia się w wolnych miejscach po godzinach i często musi być przez autora rozmontowywane pomimo przewracania oczami oraz charakterystycznych westchnięć.
Nie bój się ryzyka. Najlepsze chwile w życiu przychodzą niespodziewanie.
Tak jak Edmund w jednej chwili jest całkowicie spokojny w trakcie rozmowy, tak w drugiej kompletnie bez uprzedzenia potrafi wybuchnąć spontanicznym słowotokiem związanym z jakimś najnowszym pomysłem. Odczuwanie emocji, w tym oczywiście najbardziej ekscytacji, płonie w nim niczym zapałka rzucona w kałużę benzyny. Niezwykle łatwo więc poddaje się wszelkim namiętnościom, praktycznie zapominając o świecie rzeczywistym, o mijającym czasie, który przecież jest ograniczony. W utopijnej wersji codzienności doktor Cavendish mógłby poświęcać się bezgranicznie wszystkim odkryciom, całą resztę odkładając w kąt, gdyby nie fakt, że mimo wszystko bardzo ceni sobie swoje selektywnie dobrane towarzystwo.
Wielkie rzeczy nigdy nie powstały z komfortu i rutyny.
ODAUTORSKO
Witamy się z Edmundem i rzucamy kością wątkową dla wszystkich zainteresowanych (gotowych na taką kolejkę górską)! Kolorowy cytat pochodzi z Jetta - Take It Easy. Na wizerunku Noah Beck. Dziękuję za dodanie specjalnie dla niego sektora naukowego ♡
[ Żeby nie podpaść na wstępie, dobrze widzieć na blogu kogoś takiego, jak doktor Cavendish. Uważam, że to takie miejsce idealne wręcz, aby mógł coś jeszcze odkryć, ale wystarczająco małe do stworzenia kolejnego laboratorium ;D Podziwiam naukowców, takich właśnie jak doktor Cavendish, wielki umysł! ^^ Tu nie może być miejsca na pomyłki, na przypadki, tu całość jest czymś poparta!
OdpowiedzUsuńFajna postać i wierzę, że również fajne wątki na ciebie będą czekać! Sukcesów na blogu ^^]
Jonatan Barlett (wersja robocza)
[Nietuzinkowa postać, bardzo ciekawie przedstawiona. Pierwsze o czym pomyślałam, to że ciekawym zjawiskiem byłoby wpuszczenie do jego życia kogoś, kto wprowadziłby w nie trochę chaosu 😄 Ale nie wiem, czy ten ktoś wyszedłby z tego cało, bo psychicznie Edmund wydaje się być bardzo mocnym graczem! Super widzieć Cię na blogu! Niech czas i wena zawsze dopisują, bawcie się dobrze i twórzcie z doktorem same wybitne rzeczy! 🧡]
OdpowiedzUsuńTanner Morgan
& Gert Brennan
[Ależ on jest... odpychający na pierwszy rzut oka, nie wiem, takie odniosłam wrażenie. Wszystko wydaje się z nim być nie tak! No, może prawie wszystko, bo jednak nagłe i niespodziewane słowotoki dodają mu pewnego uroku.
OdpowiedzUsuńPrzy tym jest cudowną, oryginalną postacią. I bardzo podoba mi się zdjęcie. Trochę się boję, ale jednak chętnie posmakowałabym wątku z kimś tak nieoczywistym, jak Edmund. Bawcie się tu dobrze. ♥]
Andrea Wilson, Debbie Grayson & Evan Roth
[No cześć! Dobrze widzieć Cię i tutaj :D
OdpowiedzUsuńDoktor Cavendish to typ, który jednocześnie wydaje się interesujący, ale i przerażający... daje mi vibe szalonego naukowca, ale mam nadzieję, że trochę mu zajmie ożywianie dinozaurów czy innych takich rzeczy – chcemy jeszcze trochę pożyć!😅 Liczę jednak na to, że zaskoczy jeszcze cały świat.
Od siebie życzę wiele, wiele weny i samych wciągających wątków!]
Reilynn Bothwell & Lavender Wong & Vasilisa Dragunova